MoH Infiltrator
Inne Gry MoH
Medal of Honor
Kody
Arty
Soundtrack

MoH Underground
Zapowiedź
Kody
Arty
Soundtrack

MoH Fighter Command
Zapowiedź

Zapowiedz MoH Airborne



Medal of Honor Airborne, tak właśnie brzmi tytuł gry, która ma być czymś na wzór Allied Assault w 2002 roku, czyli ma być grą która ma wprowadzi rewolucje. Ale co ona będzie miała takiego w sobie? Przecież wszystko już było w grach! Ale czy na pewno?

Zaczynając od samego początku, w Medal of Honor: Airborne wcielamy się w Boyd’a Travers’a, żołnierza 82. Dywizji Powietrzno-Desantowej. Ale to nie wszystko, w grze będziemy mieli okazje jeszcze wcielić się w drugiego bohatera wojennego, będzie nim Eddie La Point. Tym pierwszy będziemy walczyć łeb w łeb czy to z Niemcami czy Włochami, natomiast Eddie jest zwiadowcą, czyli ogólnie mówiąc praca w ukryciu, liczenie bunkrów do wysadzenia i takie tam. Obiema postaciami będziemy grali w tych samych lokalizacjach, najpierw Eddie’m, a następnie Boyd’em, na pewno jest to ciekawe rozwiązanie, którego jeszcze nigdy nie było w podobnych grach. Rozgrywka dla pojedynczego gracza zaczyna się na Sycylii od operacja Husky. Następnie będziemy brać udział w operacji Avalanche, i wyskoczymy z samolotu tuż nad ruinami świątyni Posejdona w Salerno. Kolejnym miejscem gdzie będziemy toczyć bój będzie sławna Normandia, czyli operacja Neptun. Market-Garden. Chyba każdy słyszał o tej operacji? Tam również zawitamy. Ostatnia operacja Varsity, inaczej forsowanie renu, już nad terytorium Niemiec. Myślicie pewnie „Przejdę to w 3 godziny i po zabawie” a jednak nie! Jak producenci zapewniają, tryb singleplayer ma zapewnić nam od 10 do 15 godzin lekcji historii która ma być także zabawą. Na pewno EA by zrobiło jeszcze dłuższą grę, ale się nie da. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Są to wszystkie operacje, w jakich „osiemdziesiąta druga” brała udział w latach II wojny światowej.





Grę rozpoczynamy w sali odpraw dwie godziny przed odlotem. Jeden z oficerów zapoznaje nas z mapą terenu, następnie informuje nas, jaki jest cel misji, po tym jak oficer wypowie „Dissmisd!” przejmujemy kontrole nad naszym bohater. Z tyłu sali możemy wybrać broń, jaką chcemy walczyć, co także można uznać jako nowość. Po tym wszystkim znajdziemy się w klekoczącym C-47, obok siedzą kumple z dywizji, jedni są zadumani inni się modlą a jeszcze inni leją w gacie, to wszystko można wyczytać z ich twarzy, niesamowite! W momencie, kiedy lecimy, powinniśmy się zastanawiać gdzie chcemy wylądować, bo możliwości jest mnóstwo, czy to na dachu jednego z budynku, a może w jakiejś ciasnej uliczce? Czy w jakimś sadzie na uboczy? Po prostu możemy wylądować gdzie tylko chcemy. Kiedy już wylądujemy na jakimś budynku musimy zastanowić się gdzie wkroczyć do akcji, to że jesteśmy na dachu to jeszcze nić nie znaczy. Na dachu wróg nasz jeszcze nie widzi. Możemy wyjrzeć na jedno podwórko i zobaczyć jak nasi towarzysze toczą ciężką walkę, wyjrzymy na inne i ujrzymy jak szkopy robią zasadzkę, a na trzecim właśnie widzimy jak koleś, z którym właśnie siedzieliśmy w samolocie dostaje kulkę w łeb. Na każdej mapie możemy dostrzec z lotu ptaka zielone flary, są to miejsca gdzie możemy bezpiecznie wylądować i znaleźć pełen ekwipunek, czyli amunicje, apteczki itp. Teraz coś o inteligencji naszych wrogów, jak i towarzyszy. Założę się, że wszyscy zostaną zaskoczeni od tej strony, ponieważ to, co prezentują Niemcy jak i Alianci jest po prostu niesamowite. Opisze pewien przykład. Niemcy od początku gry będą przybierać pozycje obronne, ale jeśli my sami będziemy atakować dużą liczbę Niemców to oni zaczną nas atakować! Jeśli jednak po kilku sekundach dojdzie do nas kilku kumpli, szkopy znów zaczną się bronić i jeśli będziemy mieć przewagę to zaczną się wycofywać. Co do naszych kumpli z dywizji, oni w tej grze będą w końcu zabijać! Niesamowite prawda? W poprzednich częściach Medal of Honor widzieliśmy jak jakiś Amerykanin wystrzela 4 magazynki do wroga oddalonego o 2 metry i nie mógł go zabić, teraz czeka nas kompletnie coś odmiennego. Do tego dochodzą pojazdy, a raczej samochody marki Jeep. Jeśli spotkamy jakiegoś jeepa możemy wsiąść do niego i ułatwić wykonywanie sobie misje, pojazdy będą różnie wyposażone jedne bardziej, inne w ogóle. Tak jak wspomniałem wcześniej, w grze możemy robić, co chcemy. Nie ma żadnych scenariuszy, gra nie narzuca nam jak mamy przejść misje. Daje nam to możliwość przechodzenia po kilkaset razy jedną misje i zawsze ją przejdziemy inaczej. Kolejną nowością są ulepszenia do broni, jest ich mnóstwo, od powiększania magazynków przez lepsze narzędzia celownicze po różne gadżety. Ulepszania dostajemy zazwyczaj po zabiciu określonej liczby wrogów czy w określonych miejscach. Do tego także dochodzą medale, których nie mogło oczywiście zabraknąć. Również medale dostajemy w czasie gry, np. za 10 „headshotów”. Gra pod względem wizualnym nawet na etapie beta prezentuje się naprawdę wspaniale. Tryb gry wieloosobowej będzie mało skomplikowany, jak Patrick Gimore mówi „[…] ma to być klasyczny multiplayer, na styl Allied Assault, o bardzo łatwej strukturze. Ulepszyliśmy go dodając skoki z samolotu.” Wydaje mi się, że jest to wspaniała wiadomość, może w końcu Airborne będzie następcą wciąż modnego w sieci Allied Assault. Do tego Gilmore zapewnił mnie, że na pewno w Airborne nie zabraknie anti-cheata. Pewnie będzie to PunkBuster, ale może EA zrobi niespodziankę i stworzy swój własny ani-cheat? Na pewno było by to wspaniałe posunięcie. Miejmy nadzieję, że muliplayer będzie tak dobry jak tryb dla pojedynczego gracza.





Gra zapowiada się wprost wyśmienicie. Uważam, że będzie to murowany hit. Wszystko za sprawą tylu nowości oraz oprawie graficznej, na pewno do tego przyczyni się także sama fabuła gra, która jest po prostu ciekawa. EA pierwszy raz skoncentrowała się na jednostce, jaką jest jedna dywizja powietrzno-desantowa. Nic nam więcej nie pozostaje jak czekać na nowe informacje i liczyć dni do końca wakacji! Planowana premiera w Polsce to 31 sierpień.

Copyright by MoHCenter (C) 2010


Medal of Honor is a registered trademark and belongs to Electronic Arts inc.

Other trademarks are the property of their respective owners.


Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.


Electronic Arts Logo